Domowy chleb żytni na zakwasie

Dziś przepis na pyszny domowy chleb żytni na zakwasie. Wpis jest kontynuacją artykułu Jak zrobić dobry zakwas żytni do pieczenia chleba. Przepis jest prosty, sama się nie spodziewałam, że zrobienie chleba na zakwasie może być tak nie skomplikowane. Jedyne czego wymaga, to czasu, czyli najpierw czekania aż zakwas będzie dobry i wystarczającą silny, a potem czekania aż chleb zrobiony na tym zakwasie urośnie. Trzeba się uzbroić w cierpliwość robiąc chleb na zakwasie, ale gwarantuję Wam, że dla efektu końcowego naprawdę warto.

Z wideo krok po kroku dowiesz się jak zrobić swój własny chleb żytni na zakwasie:

YouTube player

 

Składniki: (na jeden chleb)

  • 500 g mąki żytniej typ 700 (może być też razowa)
  • 7 g soli
  • 150 g zakwasu żytniego (dokarmionego dzień wcześniej)
  • 450 ml letniej wody (może być z kranu)
  • Dodatkowo: ziarna, pestki, przyprawy (wg uznania)
  • Prostokątna foremka o wymiarach 22 cm x 8 cm x 8 cm

Wykonanie:

Najpierw przygotuj foremkę

Wlej odrobinę oleju i wysmaruj np. pędzelkiem silikonowym, ilość oleju nie powinna być zbyt duża, tylko żeby natłuścić formę. Następnie wsyp mąkę (białą lub razową lub otręby) i oprósz foremkę.

* Dzięki pędzelkowi łatwo nałożysz cienką warstwę tłuszczu, polecam silikonowy bo wydaje mi się najbardziej higieniczny.

Przygotowanie ciasta na chleb

Do miski wsyp mąkę, sól, dodaj zakwas i ziarna. Zakwas przed dodaniem koniecznie dokładnie wymieszaj. Wlej wodę i wymieszaj łyżką (polecam drewnianą) do uzyskania jednolitej konsystencji. Masa będzie gęsta i klejąca. Przełóż ciasto do foremki, dla ułatwienia posłuż się plastikowymi i silikonowymi narzędziami. Ciasto wygładź najpierw łyżką, a potem dłonią zamoczoną w wodzie. Tak przygotowaną foremką przykryj foliową reklamówką (zobacz wideo) i odstaw na 4-5 godzin do wyrośnięcia.

* Silikonowe łopatki i szpatułki bardzo ułatwiają pracę z tym ciastem, ponieważ jest bardzo lepkie, odradzam dotykanie go dłońmi. 

Dokarmienie pozostałego zakwasu

Po zrobieniu chleba powinno pozostać ok. 50 g zakwasu. Dokarmiamy go poprzez dodanie 30 g mąki żytniej razowej i 30 g wody, a następnie starannie mieszamy. Słoik z zakwasem zakręcamy i wstawiamy do lodówki, do czasu pieczenia następnego chleba.

Wyrośnięty chleb

Po 4-5 godzinach chleb powinien wypełniać foremkę zostawiając ok. 1 cm od góry. Jeśli tak nie jest możesz poczekać jeszcze godzinę, ale nie polecam przedłużania tego procesu, bo chleb będzie zbyt kwaśny. Wyrośnięte ciasto spryskujemy wodą i posypujemy ziarnami (opcjonalnie). Pieczemy przez 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 210°C.

Upieczony chleb

Po upieczeniu chleb wyjmujemy z foremki i odstawiamy na kratkę. Ponownie spryskujemy go wodą i odstawiamy do wystygnięcia.

chleb na zakwasie żytnim przepis

Moje uwagi i spostrzeżenia:

  • Do zakwasu używaj innej łyżki niż do mieszania ciasta na chleb, po to żeby nie zanieczyścić zakwasu solą.
  • Jeśli chleb nie urośnie po wyznaczonym czasie, to oznacza że zakwas był za słaby. To się często zdarza w przypadku pieczenia pierwszego chleba na nowo zrobionym zakwasie. Jeśli nie wyrósł, upiecz go mimo wszystko, nie będzie idealny ale trochę podrośnie w piekarniku. Prawdopodobnie popęka i będzie ciężki, ale to normalne w przypadku bardzo młodego zakwasu. Kolejny chleb upieczony na tym zakwasie powinien już lepiej wyrosnąć. Ja często do chleba na młodym zakwasie dodaję szczyptę suszonych drożdży, wtedy ładnie wyrasta. Po kilkukrotnym pieczeniu chleba, zakwas jest na tyle silny, że nie ma potrzeby dodawania drożdży.
  • Nie czekaj aż chleb wypełni całą foremkę, ponieważ zbyt wyrośnięty chleb opadnie trochę w trakcie pieczenia. Nie zmienia to zbytnio jego smaku, ale wygląd jest mniej apetyczny – chleb jest zapadnięty na środku.

Zobacz też przepis na chleb pszenny na zakwasie, bardzo smaczny i również prosty w przygotowaniu.

477 komentarzy do “Domowy chleb żytni na zakwasie”

  1. Witam

    Super przepis, uzylem 7 dniowego zakwasu wg przepisu.

    Chlebek popekal jak widac na zalaczonym zdjeciu ale to nie preszkadza a smakuje niesamowicie.

    Odpowiedz
  2. Dzień dobry
    Wczoraj zostało mi 120g zakwasu.Dokarmilem go proporcja 120g mąki i 120 ml wody po 3 h włożyłem do lodówki
    Moje pytanie jak będę chciał w weekend upiec chleb to ile mam dodać mąki i wody aby zakwas się aktywował

    Będę potrzebować około 500 g zakwasu

    Odpowiedz
  3. Witam. Ja od pewnego czasu piekę taki chleb i chcę podziękować Pani za ten przepis i za rady udzielone na blogu.
    Ja dodaję 100 ml więcej wody przy tym chleb robi się lżejszy(mniej zbity) oraz płaską łyżeczkę słodu jęczmiennego wtedy chleb ładnie się zarumienia i nie czekam dłużej niż 2,5 godziny na wyrośnięcie ciasta. Przed włożeniem do piekarnika robię nacięcie wzdłuż chleba wtedy mniej pęka po bokach.

    Odpowiedz
  4. Uwielbiam ten chlebek , zrobiłam go kilka dni temu. Może troszkę się przypiekł ale smakował wyśmienicie. Dziękuję za przepis

    Odpowiedz
  5. W końcu mi wyszedł Pyszny i piękny, ale zrobiłam na pszennej chlebowej i zakwas dokarmiony byl 7h przed zrobieniem chleba a nie dzień wcześniej i daję 2 razy więcej soli.

    Odpowiedz
  6. Wszystko elegancko. Zakwas z Twojego przepisu, chleb z Twojego przepisu – dorzuciłem słonecznik i siemię lniane. Pokombinowałem też z mąką – 250 gramów 720stki i 250 gramów 2000ki razowej. Pomimo, że zakwas świeży i pierwszorazowy to chleb wyrósł w 4 godziny elegancko; może trochę zbyt krótko był w piekarniku, ale pierwsze koty za płoty.

    Odpowiedz
  7. Dobry wieczór,

    Czy można piec z tego przepisu przykładowo 2 chleby na raz co 2 tygodnie? Czy w takim przypadku mogę upiec 2 chleby, następnie normalnie dokarmić zakwas po pieczeniu i schować do lodówki a po tygodniu również go dokarmić i schować? może stać w lodowce 2 tyg?

    Odpowiedz
  8. Dzień dobry, jak długo zakwas może stać w temperaturze pokojowej? Pod warunkiem, że go karmię rano i mieszam wieczorem? Piekę chleb co drugi dzień, dlatego nie opłaca mi się go wkładać do lodówki :/

    Odpowiedz
  9. Dzień dobry,
    czy jest możliwość połączenia mąki krupczatki i żytniej? I upieczenia według Pani przepisu?
    Nigdzie nie mogę znaleźć przepisu na takie połączenie.
    Z góry bardzo dziękuję za pomoc 🙂

    Odpowiedz
    • Możesz użyć orkiszowej, ilość wody może się różnić, szczególnie w przypadku mąki pełnoziarnistej. Proponuję dodawać stopniowo i obserwować konsystencję

      Odpowiedz
  10. Witam serdecznie, mam 300g zakwasu, jak go dokarmiać aby upiec chlebek, jaka ilość mąki i wody? I ile dni przed pieczeniem? Proszę o odpowiedź bo to będzie mój debiut.

    Odpowiedz
  11. Dzień dobry. Trafiłam na blog podczas poszukiwań chleba żytniego na zakwasie . Zakwas dostałam . Chlebek wyszedł pyszny . Niestety ilość zakwasu , którą miałam nie pozwoliła na dalsze dokarmianie. Zrobiłam sobie nowy z Pani przepisu. Dziś piąty dzień . Chleb rośnie . Zakwas dokarmiony wstawiony do lodówki. I teraz moje pytanie. Planuje upiec chleb w sobotę . Co dalej z tym zakwasem w lodówce? Jutro dokarmić wieczorem i zostawić na blacie do sobotniego poranka czy dalej w lodowce trzymać?

    Odpowiedz
  12. Dzień dobry. Mam dużą rodzinę i potrzebuje więcej chleba. Czy te 30 g, to norma, czy też można robić zakwas po 100/ 100 g wody i mąki. Czy proces tworzenia kolejnej porcji zakwasu, należy powtórzyć tak jak za pierwszym razem, czy też, do starego zakwasu dodać taką ilość mąki, jaka jest potrzebna do wypieku. Dziękuję bardzo,bardzo i pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
    • Dzień dobry, oczywiście można zwiększać proporcjonalnie składniki. Kolejne dokarmianie zakwasu polega już tylko na dodaniu odpowiedniej ilości mąki i wody dzień przed pieczeniem chleba. Szczegóły znajdziesz w przepisie na zakwas. Pozdrawiam

      Odpowiedz
  13. Witam serdecznie. Czy podczas pieczenia 2 bochenkow wszystkie skladniki x2 łącznie z zakwasem?? Jesli tak, czy pozniej rowbiez podwoic ilosc mąki i wody do dokarmienia zakwasu czy nalezy rozłozyc na 2 dni po 30g i dopiero do lodówki?? Dziekuję
    Pozdrawiam
    Patrycja

    Odpowiedz
    • Witam,
      tak wszystkie składniki podwajamy.
      Wystarczy dokarmić po 30 g wody i mąki. Od razu możesz wstawić zakwas do lodówki.
      Pozdrawiam,
      Ewelina

      Odpowiedz
  14. Robiłem wg dokładnie przepisu lecz piekłem w maszynie do chleba. Spód i boki idealne natomiast wierzch chleba popękany. To już mój kolejny przepis na chleb na zakwasie z takim samym efektem – popękanym wierzchem. Co robię nie tak?

    Odpowiedz
    • Być może, mąka może mieć inną wilgotność. Proszę obserwować, ciasto powinno być w rezultacie plastyczne, tak jak na filmie.

      Odpowiedz
  15. Dzień dobry
    Muszę jeść chleb graham, czy korzystając z tego przepisu mogą użyć mąki pszennej graham 1850 i pszennej chlebowej 750? Czy to raczej zły pomysł? Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  16. Upiekłem swój pierwszy chleb z tego przepisu. Mąka żytnia pełnoziarnista typ 2000, zakwas swój. Chleb smakuje obłędnie

    Odpowiedz
  17. Upiekłem już 3 razy chleb według przepisu, ale za każdym razem mam w środku w jednym miejscu niedopieczony chleb.
    Klei się przy krojeniu.
    Co robie ewentualnie nie tak?

    Odpowiedz
    • Możesz zrobić zdjęcie? Ten chleb z natury jest dosyć wilgotny i może na początku lekko kleić się do noża. Nie powinien jednak mieć wyraźnie niedopieczonych miejsc

      Odpowiedz
    • Dokarm go mąką i wodą. W zależności kiedy będziesz piec następny chleb, wstaw go do lodówki lub zostaw na blacie

      Odpowiedz
  18. Jutro będę piekł swój pierwszy chleb! Jednak zakwas dobrze rósł do 3 dnia a teraz tych bąbelków jest mało 🙁 Mam nadzieję, że wyjdzie super 🙂

    Odpowiedz
  19. Jutro będę miał zakwas z przepisu i pieke pierwszy chlebek
    Zobaczymy co wyjdzie.
    Do zakwasu zabierałem sie z dwa tygodnie bo się bałem a to takie proste

    Odpowiedz
  20. Dzień dobry. Planuję upiec chleb w/g tego przepisu, ale w naczyniu żaroodpornym. Czy jest dobrym pomysłem, by przez połowę czasu pieczenia naczynie było zakryte?

    Odpowiedz
  21. Cześć ️
    Upiekłem ten chlebek na razie cztery razy, zawsze wychodzi pyszny. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia więc szybko się kończy.
    Czy jeśli zwiększę składniki trzykrotnie i włożę do blachy 30×20 to też wystarczy godzina pieczenia?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  22. Witam, przepis na zakwas swietny! Za pierwszym razem dodalam suchych drozdzy I chyba niepotrzebnie bo wyrosl za wysoki. Teraz piecze sie moj drugi chlebek juz bez drozdzy. Jednak za bardzo sie spiekl za pierwszym razem, czy mozna zmniejszyc temperature pieczenia np. 180 I wydluzyc czas pieczenia np.1,5h?

    Odpowiedz
    • Możesz ustawić go na niższej półce lub przykryć folią w trakcie pieczenia. Z niższą temp. nie eksperymentowałam.
      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  23. Witam, zakwas aktywny (żytni, 5 dniowy) dodałam proporcje wg przepisu – razowa mąka 2000. 4 h dałam mu aby sobie rósł, podniósł sie o ponad centymetr, nie chcialam 5 h bo byłby bardziej kwaśny. W piekarniku urósł nieznacznie, przekroiłam i w jednym rogu bardziej mokry jakby lekki zakalec. Co poszlo nie tak? Dłużej piec czy jednak zostawić do 5h? Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Dzień dobry, na początek to był mój pierwszy wypiek chleba żytniego na zakwasie, wyszedł znakomicie! Żadnych pęknięć, dobrze wypieczony, mega smaczny, żadnego posmaku kwaśności. Foremkę zastosowałem znacznie większą, nie wyobrażam sobie jak „upchnąć” całą porcję w formę o wymiarach jak w przepisie… Pytanie dotyczy zakwasu, robiłem dokładnie wg receptury i piątego dnia był bardzo rzadki, blisko płynnej konsystencji, jednak chleb wyszedł bez uwag, do tego co pozostał (niestety nie zważyłem ile) dołożyłem 20g mąki i 20g wody, wymieszałem, słoik zakręciłem i odstawiłem do lodówki. Rozumiem, że ma stać w lodówce do następnego wypieku, czyli do dnia przed wypiekiem, planuję zrobić 2-krotne dokarmianie, wieczorem i rano ale ile mąki i wody na każde dokarmienie aby mieć aby wystarczyło na jeden chleb i pozostało na kolejny zakwas, po użyciu tego nowego zakwasu dosypać znowu 20g mąki i wody czy 30? Dziękuję za odpowiedź oraz oczywiście super przepis i pozdrawiam. 🙂

      Odpowiedz
    • Witam
      Wczoraj po raz pierwszy upiekłem 2 chlebki. Wyszły super choć Jak dla mnie trochę mało soli,ale to rzecz gustu. Piekłem w temp 200 stopni przez 1h 15 min. Wypieczone skórka chrupiąca ale sam środek wilgotny i lekko gliniasty. Piekłem z mąki żytniej i razowej 50/50.

      Odpowiedz
  24. Super przepis, stosuje go już trzeci miesiąc i zawsze wychodzą mi idealne chleby. Nie licząc pęknięć , ale osobiście mi to nie przeszkadza. Czasami mam tak że robię trzy chleby na raz z tego samego ciasta i jeden pęknie. Zawsze dodaje inne dodatki , suszone pomidory, kminek, czarnuszka , bazylia, siemię lniane , słonecznik , dynia, lubczyk … Co do głowy przyjdzie . Tak czy inaczej przepis super, prosty , zwięzły i konkretny, tak samo jak owoc przepisu . Dziękuję za idealny przepis dla debiutanta

    Odpowiedz
  25. Robię ten chleb już 4 raz i za każdym razem to samo. W formie w ogóle nie rośnie. Mam aktywny (aktywowany wcześniej ok 10h tego samego dnia, gdzie pięknie ruszył w słoiku) zakwas, proporcje utrzymane, wyrastanie w tym samym ciepłym miejscu gdzie aktywował się zakwas. I po włożeniu do formy i mniej więcej 5h nic się nie dzieje.
    Chleb upiekłam, ale jest mocno wilgotny a na warstwie dolnej (ok 1 cm) jest zakalec. Naprawdę nie wiem co jest nie tak. Zakwas nie jest młody, więc to nie wina tego.

    Odpowiedz
  26. Nie rozumiem, najpierw jest napisane żeby używać innej łyżki do zakwasu i ciasta, żeby nie zanieczyścić zakwasu solą, a potem… że z gotowego ciasta zostaje nam trochę na kolejny zakwas (w tym cieście przecież jest sól).

    Odpowiedz
    • Zostaje troche zakwasu dokarmionego w słoiku. W skrócie to czysta łyżka należy wyciągać zakwas (:
      Ten przepis jest spoko!
      Ja własnie robię eksperyment z orkiszową razową na zakwasie żytnio-orkiszowym (tak go nazwę bo niezły mix przy dokarmianiu przypadkiem zrobiłem)
      Żeby chlebek był fajnie wilgotny po upieczeniu dobrze kostki lodu wrzucic do piekarnika do żaroodpornego.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  27. Witam. Mój zakwas ma ok 3 miesięcy, piekę chleb raz w tygodniu. Na początku , gdy zakwas był stosunkowo młody ciasto po wyrobieniu po ok 5 godzinach ładnie wyrastał a teraz przestał rosną. Po upieczeniu jest bardziej ,,ubity i ciężki,, chociaż dobry. Pytanie-dlaczego przestał rosnąć po wyrobieniu? Pozdrawiam

    Odpowiedz
  28. Upiekłam z innego przepisu a tu weszłam szukając informacji czy chleb nadaje się do jedzenia. Upiekłam go na zakwasie bez robienia zaczynu,po prostu zmieszałam aktywny zakwas żytni(mąka750) z mąką żytnia i pszenna pół na pół (obie chlebowe)oraz wodą. Rósł na blacie kuchennym od wczoraj 21szej do dziś rano -nie ruszył nic. Przez pół godziny ogrzewałam go w uchylonym piekarniku w temp.100stopni(niestety nie mogę ustawić temperatury mniejszej niż 100 stopni). Zrobiła się skorupa na górze,lekko jakby puszysty ale nie urósł. Zostawiłam na pół dnia na blacie kuchennym i po powrocie dziś z pracy o 18tej znów go wstawiłam i upiekłam. Czy jeśli nie ma zakalca mogę go normalnie jeść? Chodzi mi o to,że podgrzałam go do tej temp. 100 stopni i zostawiłam i nie wiem czy teraz po upieczeniu mogę go jeść.

    Odpowiedz
  29. Jeszcze ciepłe, dzisiaj żytni i razowy. Pychota…wyrastały 5 godzin, kwaśność taka sama jak po 4 godz. ale skórka z jednej strony trochę pękła ( mnie to nie przeszkadza) . Do świąt testuję różne opcje. Mąż zachwycony 😀

    Odpowiedz
  30. Cześć. Chlebek wyszedł idealny, przepyszny tak że zapomniałam zrobić fotkę 😀 Może wysokości trochę brakowało. Dzisiaj robię w mniejszych foremkach. Chyba już nigdy nie kupię chleba hahaha. Zakwas dostałam z super piekarenki, gdzie od miesięcy brałam chleb ale mój chyba lepszy…po prostu cudo. Dziękuję za przepis i pozdrawiam <3

    Odpowiedz
  31. Witaj. dzisiaj piekę po raz pierwszy swój chlebek i mam pytanie, czy podany skład jest na dwie foremki o podanych wymiarach? czy to porcja na jedną? Ja włożyłam do foremki 34/8/8 tę porcję. Zobaczę co wyjdzie :] Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
    • Cześć, chleb z 500 g jest na jedną foremkę o wymiarach podanych w przepisie. U Ciebie też to wygląda dobrze, daj znać jak efekty 🙂

      Odpowiedz
    • Dokładnie z podanych proporcji wychodzą dwa chlebki zrobione w foremkach o podanych wymiarach, nie ma możliwości wciśnięcia wszystkiego do jednej

      Odpowiedz
  32. Mam pytanie, wkładam chleb do zamrażalnika i po wyjęciu i pokrojeniu się po prostu kruszy i łamie. Zanim był włożony do zamrażarki to był idealny… Ponoć dobre jest włożenie w 2 woreczki by było jak najmniej powietrza, ale nic się nie zmieniło…..

    Odpowiedz
  33. Fajnie że Pani odpisuje i można mieć kontakt. Znalazłam przyczynę on był głodny, jak tylko dałam mąki i wody to w kilka godzin wystartował jak perszing.chleb jest świetny piekę dwa razy w tygodniu

    Odpowiedz
  34. Witam mam pytanko bo być może robię coś źle… Piekę ten chlebek już któryś raz,wsadziłam zakwas do lodówki i przestał pracować, chleb mniej wyrasta(dalej jest pyszny) innego nie używam. Ale nie wiem co zrobić z tym że nie chce pracować po wyciągnieciu z lodówki nie ma żadnych bąbelków.

    Odpowiedz
    • Hmm może nieco zbyt zwarte było ciasto przed upieczeniem. U mnie też czasem pęka ale raczej z boku. Mimo wszystko uważam że jest piękny, taki rustykalny 🙂

      Odpowiedz
  35. No ja jestem ciekawa, mam swój pierwszy zakwas 7 dniowy, chleb wyrasta a ja jestem cała pospinana. Nie mogłam znaleźć foremki w tych rozmiarach mam nadzieję że jeśli będzie niższa chleb nie wypłynie. Jak upiekę dam znać ale bardzo mnie zmotywował Pani Blog i coby nie było nie odpuszczę ☺️

    Odpowiedz
  36. Czyli po zrobieniu chleba dodaje do zakwasu maki i wody i wstawiam do lodówki. Jak chce zrobić kolejny raz chleb to dzień wcześniej wyciągam z lodówki i dodaje do niego tyle maki i wody żeby starczyło na kolejny chleb i na drugi dzień piekę?

    Odpowiedz
  37. Czy można upiec chleb z takiej mąki jak użyta do zakwasu, czyli typ 2000?
    Czemu w przepisie podany jest typ 700, czy z niższego typu wyjdzie lepszy wypiek?

    Odpowiedz
  38. Mój pierwszy chleb żytni na młodym 5 dniowym zakwasie. Wyszedł pyszny smakowo skórka ok nic nie odchodzi. Dodałam do środka trochę siemienia, słonecznika i sezamu a na wierzchu dodatkowo trochę czarnuszki. Smakowo pych przepis rewelacyjny i wszystkie przydatne porady.
    Mam jednak pytanie chleb jest trochę zbyt wilgotny w środku (nie ma zakalca) nie wiem czy powinnam pięć go dłużej czy to dlatego że włożyłam jeszcze letni do folii. Czy mogę go jeszcze wstawić na kilkanaście minut do piekarnika, żeby bardziej się dopiekł?

    Odpowiedz
  39. Zrobiłam! Skórka chrupiąca, a w środku wilgotny. Czysty żytni na zakwasie- samo zdrowie, a do tego przepyszny. Idealny smak!

    Odpowiedz
  40. Zastanawiam się dlaczego w przepisie należy foremkę z ciastem przykryć folią? Mam podobny przepis u też tam jest przykrycie podczas wyrastania folią. Zamiast foli zastosowałem bawełnianą ściereczkę. Do folii przykleja mi się wyrośnięte ciasto i wtedy, po zdjęciu folii, opada. Do ściereczki jednak się nie przykleja i robi sie ładna skórka.

    Odpowiedz
    • W takim razie zakwas był nieaktywny albo bardzo młody i za słaby żeby podnieść chleb. To typowe po zrobieniu pierwszego chleba na nowym zakwasie, warto wtedy dodać odrobinę drożdży

      Odpowiedz
  41. Mój zakwas ma ok. 5 lat i ładnie rośnie, tylko chleby na samym zakwasie jakoś nie chcą rosnąć. Chyba jednak muszę zawsze dodać trochę drożdży.

    Odpowiedz
  42. Dziś piekę chleb na pierwszym pięciodniowym zakwasie
    Zakwas mam dokarmić i wstawić do lodówki ? A jak zechce pięć chleb za trzy dni znowu to nie będzie za mało zakwasu ? Nie mówiąc już żeby znowu został na następny raz ?

    Odpowiedz
    • Ten rodzaj chleba taki jest, będzie lekko wilgotny w środku ale z czasem powinien się wysuszyć a nie spleśnieć. W czym go przechowujesz?

      Odpowiedz
  43. Witam pieczę już ten Chleb od ponad roku z racji że jestem na diecie Jest rewelacyjny dziękuję za łatwy przepis a co za tym idzie pyszny chleb serdecznie pozdrawiam

    chleb żytni

    Odpowiedz
  44. Już dwa razy upiekłem ten chleb i wszystko jest super- wyrośnięty i ma drobne bąbelki i smakuje extra. Jedyna rzecz która mnie zastanawia to że chleb jest trochę wilgotny tzn że np na nożu po ukojeniu zostaje warstewka, ślad. Gdy dotknie się chleba jest leciutko klejący ale to na pewno nie jest zakalec bo wszystko inne jak wspomniałem jest OK. Zastanawiam się czy tak ma być czy jest jakiś błąd. Zaznaczę że dodaję do ciasta słonecznik ale nie uprażony – może dlatego? Czy słonecznik należy wcześniej uprażyć i czy to może być przyczyną tej wilgoci i czy to w ogóle jest jakiś problem?

    Odpowiedz
  45. Witam wszystko zrobiłem według przepisu dwa chleby wyrosły idealnie a teraz jak zostawię na 4h to mi wyskakuje z foremki za bardzo rośnie czy można skrócić czas wyrośnięcia Pozdrawiam

    Odpowiedz
  46. Dzień dobry 🙂 Ja mam pytanie co dalej z zakwasem, który zostanie po pierwszym chlebku. Dokarmiamy go tylko raz ? I zostawiamy w lodówce? Jak długo może tam zostać ? Czy dokarmiany go codziennie jak pierwszy ?

    Odpowiedz
  47. No to ja teraz z pytaniem które chyba się nie pojawiło. Chodzi mi o kwaśność chleba – ostatnimi czasy mam poczucie że wychodzi mi coraz bardziej kwaśny mimo tych samych proporcji i tego samego zakwasu. Jakieś rady co mogę zrobić żeby go lekko odkwasić? (piekę na mieszzance mąki razowej 2000 żytniej z płaskurką)

    Odpowiedz
  48. Cześć. Mam zakwas na mące typ 720. Zrobiłam już na nim 3 chleby. Kupiłam mąkę żytnią typ 2000. Czy mogę ją dodawać do tego zakwasu czy muszę zrobić całkiem nowy zakwas?

    Odpowiedz
    • Hej,
      Zakwas Tadeusz ma już 6 miesięcy. Z eksperymentów na Tadeuszu wynika że nic nie przeszkadza zmiana mąki. Tadka trzymam w lodówce i skarmiam raz w tygodniu. Chlebki rosną jak szalone. A do tego przepisu właśnie się z Tadeuszem zabieramy.
      Darz Bór gospodyni

      Odpowiedz
    • Zakwas można prowadzić prawie na każdej mące. Ja raz robię pszenny (dokarmiam pszenną mąką), a innym razem ten sam zakwas dokarmiam żytnią. Ale najlepiej na początku zakwas prowadzi się na żytniej razowej. Mój ma już ok. 5 lat.

      Odpowiedz
  49. Cześć, zrobiłam wczoraj chleb z przepisu i wyszedł super. Czy zakwas jak dokarmiłam wczoraj to mogę go dokarmiać dalej codziennie i nie wkładać do lodówki? Za 2-3 dni będę znowu piekła chleb.

    Odpowiedz
    • Witam,
      5 godzin czekam i prawie nic nie rośnie a uzupełniony zakwas w tym czasie przybrał ca 50%.Zastosowałem mąkę razową. Pierwszy zakwas rozpocząłem 3 tygodnie temu i na piekłem już trochę chlebów ale mieszanych ciągle naturalnie dokarmiając zakwas. W czym rzecz?
      Pozdrawiam
      Andrzej

      Odpowiedz
  50. Dzień dobry, upiekłam już kilka chlebów z tego przepisu, pierwsze wychodziły, potem jeden nie wyszedł bo miałam inna mąkę. Kupiłam tę sama, upiekłam trzy chleby i wszystkie z wierzchu piękne a w środku dziura pod skórka i zakalec. O co może chodzić? Ciasto ładnie rośnie, zakwas pracuje. Zazwyczaj piekę już po 3 h bo już jest ładnie wyrośnięte.

    Odpowiedz
    • Witam:)ja jak zaczynałam piec chleb zytni też miałam ten problem, i pewien Pan powiedział mi że w zależności jaki posiadamy piekarnik to jest różnie z tym pieczeniem. Ja jak posiadam zwykły piekarnik elektryczny co to ma grzałki na górze to jak piekłam normalnie to też mi zawsze chleb pękał w środku, a ten Pan doradził mi żebym ta pełna blaszke ustawiła na najwyższym poziomie po to by grzałka nie oddziaływała bezpośrednio na chleb, i tu uwaga! Gdy tak jest to górna warstwa chleba nam szybko rośnie a dolna za nią nie nadąza i wtedy powstaje to pęknięcie. Zastosowałam się do rady i rzeczywiście to działa chleb jest taki jak być powinien czyli bez pęknięcia w środku.Pozdrawiam:)

      Odpowiedz
  51. Dzień dobry,
    Jutro zamierzam upiec ten chlebek jednak mam pytanie – czy mogę użyć maki orkiszowej (Basia orkiszowa pełnoziarnista) czy lepiej zmieszać z pszenną lub np graham razowa typ 1850?

    Odpowiedz
  52. Dzień dobry, mój chleb, z mąki żytnie 720, ładnie urósł w foremce, pieknię się upiekł – super chrupiąca i brązowa skórka, ale w środku klejący, gliniasty. Piekł się przez 1 h, w 210st. Gdzie błąd???

    Odpowiedz
    • O to chodzi, że Słodka Blagierka nie wie, że aby upiec chleb na zakwasie trzeba mieć: 1- zakwas z którym robimy: 2- zaczyn do którego dopiero dajemy mąkę, wodę, sól. W tym „przepisie” pominięty jest drugi krok- zaczyn. Skorzystaj z innych przepisów.

      Odpowiedz
      • Są różne przepisy na chleb na zakwasie i nie zawsze potrzebny jest ten etap o którym piszesz. Ten przepis skraca przygotowywanie chleba na zakwasie i dodatkowo go ułatwia a chleb wychodzi z niego pyszny.

        Odpowiedz
  53. Witam, mam takie małe pytanko czy po dodaniu zakwasu do chlebka dokarmian i czekam kilka godzin aż zacznie pracować, czy wystarczy dokarmić i wstawić do lodówki Pozdrawiam

    Odpowiedz
  54. Czy chlebek wyrośnie jeszcze trochę podczas pieczenia czy nie ?

    I czy ciasto po czasie wyrastania nie trzeba zarobić jeszcze raz i ponownie odłożyć do wyrastania przed pieczeniem ?

    Robie pierwszy raz chleb na zakwasie i się zastanawiam na tym, bo na drożdżach zarabiam dwa razy i przy pieczeniu rośnie jeszcze.

    Odpowiedz
    • Moje ciasto wyszło dużo rzadsze niż na filmie, choć zakwas też mam dość gęsty. takie proporcje już wypełniają keksówkę 1 cm od brzegu, mimo, że mam większą keksówkę 24x12x6, a jeszcze ma urosnąć. Coś mi tu nie gra. Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • Może za dużo wody? Robiłam ten chleb setki razy i proporcje są ok, sprawdź czy na pewno wszystko zrobiłaś jak w przepisie. Pozdrawiam

        Odpowiedz
  55. witam,
    mój zakwas ma już ponad pół roku i multum chlebków za sobą, ostatnio jednak zauważyłem coś dziwnego – po wyjęciu z lodówki zobaczyłem powierzchnię pokrytą białymi plamkami (nie szarymi, nie niebieskimi ani zielonymi). Pachnie normalnie jak po lodówkowym głodowaniu – intensywnie octowo -fermentująco (ale taki jego urok dopóki nie dostawał świeżej mąki).
    Zastanawiam się co to może być i czy to czasem nie (o zgrozo!) pleśń? Mam też taką intuicję że może to być związane z tym ze ostatnim razem dostały się do niego muszki owocówki…
    Tak czy siak proszę o poradę czy da się go jeszcze uratować (np zbierając dużą część warstwy z wierzchu) czy już po sprawie… a może nie ma się czym przejmować?
    A jeśli jest do wyrzucenia, to czy posiadanie starego chleba przyśpiesza trochę proces robienia nowego zakwasu? (pytam bo bardzo chciałem powypiekać dla rodziny na święta)

    Odpowiedz
    • Witaj,
      Czy to aby nie jest wyschnięta mąka? Czy na ściankach też są takie jasne plamki?
      Zdarzyło mi się podobnie i u mnie była to wyschnięta mąka ale też się zastanawiałam czy nie jest to czasem pleśń. Ja takiego zakwasu używałam dalej ale musisz ocenić sam czy to nie jest pleśń, bo jeżeli tak, to zakwas jest do wyrzucenia.
      A w jaki sposób chciałbyś użyć starego chleba do nowego zakwasu?

      Odpowiedz
    • no właśnie z reguły zasychał w jakieś grudki itp – ale teraz te plamki są ewidentnie okrągłe – na sciankach ich nie ma. zastanawiam się kurcze nad tymi muszkami owocówkami…
      może spróbuję zdjać dużo z wierzchu i rozruszać to jeszcze

      Odpowiedz
    • wygląda na to że wszystko ok a to była chyba nietypowo wybarwiona mąką odłożona na wierzchu. W każdym razie kolejne chlebki wychodzą smaczne a zakwas nadal pracuje (pytanie – gdyby to była pleśń to zakwas przestałby pracować?)

      Odpowiedz
      • To super 🙂
        Nie wiem czy przestał by pracować ale wydaje mi się że ta pleśń mogłaby narastać i rozwijać się dalej

        Odpowiedz
  56. Do 50g zakwasu dodaj 30g maki I 30g wody? A potem mysl dlaczego kolejny chleb ci nie wyrosl. Zawsze ale to zawsze trzeba dokarmiac zakwas nie mniej niz w proporcjach 1:1:1 (zakwas, maka, woda) mozna dac wiecej maki I wody ale nigdy mniej.

    Odpowiedz
  57. Witaj,jestem początkującym piekarzem,dopiero 1 chlebek,bardzo udany ,upiekłam.W piątek upiekłam chlebek,dzisiaj wyjęłam zakwas z lodówki i dokarmiłam,rośnie.Czy ma rosnąć do rana?I potem wziąć 150g.i resztę składników i znowu 4-5godzin mawyrastać i następnie do pieca?PoDrawiam

    Odpowiedz
    • Musi rosnąć co najmniej kilka godzin, żeby zdecydowanie zaczął pracować i zwiększył swoją objętość. Reszta kroków tak jak za pierwszym razem. Pozdrawiam

      Odpowiedz
  58. Upieklam kilka chlebow wedlug tego przepisu, eksperymentujac z makami. Raz na razowej z dodatkiem pszennej, Raz z ciemnej z dodatkiem pszennej I slonecznika. Wychodzi pyszny, a pracy przy nim wcale. Bardzo dziekuje za przepis!

    Odpowiedz
  59. Zastanawiam się, co robię nie tak – mam zakwas, już ponad miesięczny. Chleb piekę z mąki pszennej pełnoziarnistej 1850 i żytniej 2000 (50%-50%). Chleb za każdym razem jest „mokry” w środku – smaczny, nie zapada się, nie jest surowy – ale jest mokry, jak kroję nożem to zostaje nawet na nożu. Co zmienić?

    Odpowiedz
    • Ten chleb zawsze będzie wilgotny, taki jest ten przepis ale nie powinien być mokry. Może spróbuj pokombinować z ilością wody tak żeby rezultat Ci odpowiadał.

      Odpowiedz
    • Moim zdaniem problem leży w mąkach. Obie mąki są pełnoziarniste, ciężkie. Ja przy pierwszych przygodach z chlebem miałem podobnie, czasem wychodziły gnioty. Teraz stosuję niemal zawsze Mąkę typ 2000 i mąkę typ 720. Chleby na takich mąkach wychodzą znacznie mniej wilgotne, lepiej wyrastają i są smaczniejsze.

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  60. Piekłam z tego przepisu już ze 4 razy, ale z maki 1850. Chlebek co raz byl lepszy. Ten ostatni jest suuuper 🙂 Dziękuję za bardzo fakny przepis.

    Odpowiedz
  61. U mnie również odstaje skórka jaka jest przyczyna? Zakwas miesięczny, chleb ladnie wyrastał 🙂 Czy powodem moze być to spryskanie chlebka wodą?

    Odpowiedz
    • Raczej nie spryskanie wodą jest przyczyną. U mnie pomogła zmiana mąki, w komentarzach ktoś pisał że przyczyną może też być zbyt długie wyrastanie chleba.

      Odpowiedz
  62. Co zrobiłem źle : zakwas 4 dniowy, mąka żytnia typ 2000, reszta składników zgodnie z przepisem i wyszedł po upieczeniu zakalec oraz skórka górna odstająca od reszty, chleb po 4 godzinach mało co urósł – może jednak trzeba dodać drożdży – pomocy!!

    Odpowiedz
    • Miałem te same objawy… Co prawda z innym przepisem, ale mi się wydaję że w tym przypadku to jest bez znaczenia… Zmieniłem tylko jedno… na początku chlebek wstawiałem do piekarnika na środku, a jak postawiłem na sam dół, to chlebek się upiekł idealnie.

      Odpowiedz
  63. Co zrobiłem źle, (zakwas miałem 3 dniowy) a chlebek po upieczeniu i wystudzeniu po przekrojeniu – zakalec w dolnej części 🙁 . Do wypieku użyłem maki żytniej pełnoziarnistej typ 2000 z Lidla ??. Dodam że zakwas bardzo fajnie mi wyrósł, bałem się ze wyskoczy ze słoika ??

    Odpowiedz
  64. Witam 🙂 jeśli mam 50g zakwasu to jaka ilością muszę dokarmić żeby mieć 200g zakwasu? Żeby zostało 50 i 150 do chlebka?

    Odpowiedz
  65. Ja zawsze piekę w foremce wyłożonej brązowym papierem do pieczenia. Smaruję olejem, silikonowy pędzelkiem tylko dno foremki. Po upieczeniu chleba, papier bez problemu odchodzi.

    Odpowiedz
  66. Fajny przepis! Chlebek robiłam pół na pół z mąki żytniej 2000 i 750 oraz przerobionego zakwasu, który początkowo był z mąki 750 (służył od listopada 2019) i wyszedł super (mimo, że zapomniałam o soli), dodałabym tylko gdzieś informację, że przy wyższych typach mąki w takiej foremce się nie mieści. Dzisiaj robię po raz kolejny, tym razem w całości z 2000 i objętościowo jest go więcej (730/750 nie idzie dostać w Krakowie). Ja swój pierwszy z tego przepisu przeniosłam do naczynia żaroodpornego, ale było za duże i chlebek był niski. Dzisiaj kupiłam ciut mniejsze, zobaczymy jak wyjdzie. Troszkę przywiera, ale ja piekę chleby w szklanych formach i pewnie dałam za mało masła (piekąc w szklanych nie posypuję ich niczym).

    Odpowiedz
  67. Cudowny, prosty i szybki przepis na chleb 🙂 Dziękuję! Upiekłam już trzy mieszając mąkę orkiszową pełnoziarnistą i żytnią 720. Polecam dodatek suszonej żurawiny 🙂

    Odpowiedz
  68. Witam,
    mam pytanie o pieczenie w papierze. w moim przypadku papier tak przywarł do chleba, ze nie sposób go oderwać. Co może być przyczyną?

    Odpowiedz
    • Nie wiem, nigdy nie piekłam w papierze. Polecam posmarować blaszkę olejem i oprószyć mąką, wtedy nic nie przywiera.

      Odpowiedz
    • Tez tak miałam, wyl9zylam blaszkę końcówka papieru i kawałkiem, nowej rolki i pół chleba przywarło. Podobno to wina słabego, niewoskowanego papieru

      Odpowiedz
  69. hej, robię różne chlebki od początku kwarantanny, tu użyłam mąki typ 720 ale wyszedł mocno mokry, klejący, zbity. Wyrósł ładnie, nie opadł przy pieczeniu. Zastanawiam się czy nie dodałam za dużo wody czy to wina mąki że tak się klei?

    Odpowiedz
  70. Nigdzie nie moge znalezc informacji dot. Ustawienia piekarnika. Czy gora dol, czy termoobieg, czy jeszcze cos innego. Prosze o odpowiedz:)
    Jutro chyba chlebek wyprobuje ale na mace zytniej 2000

    Odpowiedz
  71. Witam, moja przygoda z pieczeniem chleba trwa krótko ale zaraziłem się tą chęcią upieczenia go ze cały czas próbuje i uczę się . Zakwas wyprodukowała od początku według twojego przepisu -pracuje bąbelkuje , chleb robię tez według twojego przepisu , wyrasta ładnie , przed pieczeniem nacinam go , w trakcie pieczenia jeszcze trochę wyrasta , problem w tym ze pęka dookoła tam gdzie wystaje ponad foremkę i taką „ czapeczkę” po upieczeniu można z mojego chleba zdjąć. Ukrojone kromki są bez wierzchu . Co robię nie tak ze tak mi się z tym chlebem dzieje – już trzeci raz ?prosze o pomoc

    Odpowiedz
    • Za dlugo wyrasta dlatego pod powierzchni a powstaje kieszen z powietrzem. Jak bedzie rosl w temp 21*C to bedzie potrzebowal 4-5h jak w wyzszej to krocej, zawsze mozesz go przygotowac wieczorem I do lodowki wstawic na 10h wtedy na 99,9% nie przerosnie

      Odpowiedz
  72. Hej! spróbowałam przepisu i niestety w środku wyszedł straszny zakalec. Z góry wyglądało wszystko idealnie (nawet skórka troszkę się spiekła), a po wyciągnięciu z piekarnika chlebek nie chciał wyjść z foremki i okazał się zakalcem. To już drugi raz, kiedy próbuję podobnego przepisu na chleb żytni i zawsze klapa… Dodam, że użyłam mąki typ 720 – czy to tutaj może leżeć problem? Zakwas wczoraj wyciągnięty z lodówki, ogrzany i dokarmiony, pracuje, bąbelkuje. Nie wiem, gdzie szukać powodów 🙁

    Odpowiedz
      • Chleb wyrósł nawet za mocno mimo, ze trzymałam go 4,5h (lekko wyrósł poza foremkę). Używam keksówki 25×11 z blachy ocynowanej.

        Odpowiedz
          • Trochę opadł. Stał się dosyć plaski. Skórka przywarła do keksówki, a środek cały się zapadł, odszedł od upieczonej skórki (co zobaczyłam po wyciągnięciu)

            Odpowiedz
            • Myślę że chleb był przerośnięty, wtedy opada po środku. W trakcie pieczenia i po upieczeniu powinien pozostać wypukły. Następnym razem daj mu mniej czasu na wyrastanie i powinno być ok 🙂

              Odpowiedz
          • Moje wczorajsze ciasto było rzadsze niż zwykle, a i tak wyszedł piękny chleb.
            Ja zostawiam do wyrośnięcia na całą noc. Wieczorem mieszam ciasto, zostawiam przykryte ściereczką i rano piekę. Zawsze wychodzi piękny. Mam tylko problem z czasem pieczenia- dzisiaj 1h15 min i wyciągnęłam wilgotny od dołu. Dosuszam w piekarniku, bo nie daje się pokroić.

            Odpowiedz
  73. Zmien sloik na nowy, wyrzuc trochę zakwasu i dokarm go. Trzymaj w ciepłym miesjcu i powinno sie udać uratować.

    Odpowiedz
  74. Mam problem z moim chlebkiem. Zrobiłam zakwas już jakiś czas temu. Pierwszy chleb wyszedł nawet nieźle. Rósł tak, że aż wyszedł z formy. Drugi też nieźle, ale już bez szału. Potem nie robiłam jakiś czas i zakwas lezakowal w lodówce. Potem robiłam trzeci i to była masakra. Nie dość, że nie wyrósł to i się nie dopiekł. Niedawno robiłam czwarty. Prze zcztery godziny nie wyrósł. Mimo to go upieklam i wyszedł zakalec. Już nie wiem co mam robić. Może nastawić nowy?

    Odpowiedz
  75. Pyszny chlebek!
    Nie wiem czy wyszedł idealny ale jest bardzo smaczny użyłam tylko trochę innej mąki niż w przepisie-mąka żytnia razowa typ 2000 oraz pszenna razowa pół na pół bo takie miałam

    Odpowiedz
  76. dzień dobry, mój zakwas przestał bąbelkować (kilka niewielkich bąbelków po każdorazowym dokarmieniu) i rosnąć. Całość pachnie oprzyjemnie octowo-jabłkowo, ale ciasto na tym nie chce wyrosnąć. Co moze być przyczyną? Przypadkowe zanieczyszczenie? Zachwianie proporcji? Jeszcze coś innego? I czy jest sens próbować go reanimować czy zrobić nowy od początku?

    Odpowiedz
      • Koło 25. Po pierwszych 5 dniach zrobiłem chleb (wyrosl ładnie). Potem kilka dni spędził w lodówce i po wyjęciu trafił do większego słoika i po kilku dniach trafił do chleba (ciasto nie wyrosło). Teraz od 3 dni go dokarmiam

        Odpowiedz
        • Wez nowy sloik wyparzony, przeloz 20-30g tego zakwasu reszte wyzoc, dolej 50g wody (najlepiej mineralnej) I wymieszaj teraz dosyp 50g maki najlepiej zytniej jak masz albo pszennej razowej (zwykla pszenna tez moze byc byle typ 650 albo wyzej) I wymieszaj, odstaw na 12h w cieple miejsce 25/27*C (piekarnik jest przyjazny + miseczka z ciepla woda, lub swiatelko piekarnika na 30-45min), teraz powtirz czynnosci juz bez zmian sloika, zostaw z 30g zakwasu dodaj wode 50g I make 50g jak nie ruszy to mozesz jeszcze probowac dzien lub dwa powtarzac czynnosci albo nastawic nowy, na przyszlosc nie trzymaj tyle zakwasu w sloiku jest to zbedne I nie pomaga, patrzac ze zakwas powinno sie dokarmic w proporcjach 1:1:1 zakwas, woda, maka lub 1:2:2 (po wyjeciu z lodowki), jak trzymasz tego 500g to powinienem tyle samo dodac wody I maki.

          Odpowiedz
  77. upiekłam i nie jestem zadowolona, pierwszy w środku płynny. drugi klei się do noża, rewelacyjny w smaku,
    Piszecie państwo piec w piekarniku 210 stopni , Pytanie Czy wkładamy do tak nagrzanego piekarnika, czy wkładamy do piekarnika i włączamy piekarnik grzać , drugi chleb piekłam 1,30 minut i się kleił, czy włączyć termoobieg może ???

    Odpowiedz
  78. Po przetestowaniu kilku przepisów zostaję przy Twoim.
    Jest stosunkowo szybki jak na chleb tylko na zakwasie, a przede wszystkim smaczny i bardzo prosty.
    Na moim rocznym zakwasie ciasto po dwóch godzinach podwaja objętość, dlatego od jakiegoś czasu zmniejszam jego ilość..
    Aktualnie daję coś ok 80-100 g, a i tak rośnie w oczach.
    Mój jedyny problem/nieproblem to rozstępy w ostatniej fazie rośnięcia.
    Tak wyglądają, co oczywiście nie umniejsza nic, a nic w smaku 😉
    Teraz szukam najlepszego sposobu na chrupiącą i błyszczącą skórkę 😉

    Odpowiedz
    • Bardzo się cieszę, że przepis ci odpowiada 🙂
      Może rozstępy biorą się z przerośnięcia chleba?
      Ja skrapiam skórkę wodą w trakcie i po upieczeniu, znasz inne sposoby?

      Odpowiedz
  79. Próbowałem w automacie.
    Wymieszałem ciasto w programie na pizzę , wyłączyłem na 5 godzin , następnie upiekłem w ciągu 60 minut .wyszedł zakalec . Nie znam temperatury pieczenia .
    Może to ten powód .Zakwas ma tydzień.
    Zauważyłem , że jestem jedynym facetem od chleba…

    Odpowiedz
  80. Zrobiłam pierwszy w życiu zakwas i chleb z Pani przepisu. Uważam, że jest to najbardziej przejrzysta i najprostsza instrukcja na chleb żytni jaką udało mi się znaleźć w internecie, a wychodzi najlepszy chleb jaki w życiu jadłam. Wcześniej kupowałam chleb żytni 100% na zakwasie w warszawskich sieciówkach piekarnianych, ale ten jest po prostu najsmaczniejszy i niczym nie ustępuje tym „profesjonalnym” chlebom. Wciągnęłam się w pieczenie na maksa i polecam przepis innym. Jest w tym jakaś magia.

    Odpowiedz
  81. Witam.
    Ostatnio pisałam tu o moim pierwszym wypieku chleba. Był jakby upieczony, ale taki glut w środku. Zakwas miał 5 dni. Potem zaraz po świętach zrobiłam jeszcze jeden i był o wiele lepszy. Ciasto, jak przy pierwszym zbytnio nie urosło. Wczoraj robiłam 3 raz i ciasto potroiło swoją objętość podczas rośnięcia. Chleb upiekł się i jest wyśmienity! 🙂
    Dałam 300 g mąki żytniej (750) i 200 g mąki pszennej (500). Jest w sam raz 🙂
    Tak, jak Pani mówiła, im starszy zakwas, tym będzie lepszy chleb.
    Dziękuję 🙂

    Odpowiedz
  82. Wczoraj upiekłam już 2 chleb. Pierwszy wyszedł taki trochę zakalec, ale zakwas nie bąbelkował więc znam przyczynę. Drugi jest o wiele lepszy, ale pytanie: czy chleb ma być w środku taki mokry?
    Bo za każdym razem mi taki wychodzi i nie wiem czy jest ok.

    Odpowiedz
    • Po przestygnięciu powinien nie lepić się do noża, ale z doświadczenia wiem że czasem wychodzi bardziej mokry. Dużo zależy od zakwasu, tego czy chleb był dobrze wyrośnięty (ale nie przerośnięty) przed pieczeniem oraz od wilgotności mąki.

      Odpowiedz
  83. Mój pierwszy chleb z tego przepisu już zrobiony. Nie nastawiałam się, że będzie szał ale chleb wyszedł mega pyszny. Nic nie popękało, bez zakalca w środku (a wilgotny jak trzeba) – upieczony w takiej foremce jak podana w przepisie. Tylko zakwas robiłam 2 dni dłużej od 5 dnia dokarmiając co 12 godzin – czyli taki 7-dniowy zakwas wykorzystałam do pieczenia. Chleb robiłam na mące pszennej i żytniej. No dla mnie i mojej rodziny bajka. Nie mogę wyjść z podziwu, że za pierwszym razem taki sukces 🙂 Zobaczymy jak pójdzie dalej…. 🙂

    Odpowiedz
  84. Upiekłam dziś ten chleb kolejny raz, dałam pół na pół żytnią (720) i pszenną chlebową (650), piekłam w naczyniu żaroodpornym. Wyszedł taki jak na zdjęciu, zakwas ma 14 dni, z piekarnika wyjęty kilka godzin temu. Zakalec? 🙁

    Odpowiedz
  85. Witam.
    Dziś upiekłam chleb z powyższego przepisu. Na zakwasie (również z Pani przepisu).
    Chleb urósł. Dałam go do foremki od tortu (tak na środek). Trochę się spłaszczył podczas rośnięcia. Nagrzałam piekarnik do 210 stopni i piekłam godzinę. Trochę popękał. Sprawdziłam patyczkiem i było ciasto, więc zostawiłam jeszcze na ok. 10 min. Mocno się przypiekł z góry (nie przykrywałam niczym) i w końcu postanowiłam go wyciągnąć z piekarnika. Jest ciasto w środku. Taki glut. Nie wiem co zrobiłam źle :(. W niższej temperaturze piec?

    Odpowiedz
    • Dołączam zdjęcie.
      Rozpołowiłam go i wygląda, jak upieczony. Jak wezmę kawałek ze środka, to mogę z tego zrobić kulkę, wyglądającą, jak plastelina. Gdy ścisnę, to robi się glut. No i jak sprawdzałam patyczkiem, przez pęknięcie, to zostawało ciasto na patyczku.

      Odpowiedz
        • Młody zakwas jest słaby i chleb czasem na nim nie rośnie ładnie i jest gliniasty w środku. Polecałabym dalej dokarmiać zakwas i upiec kolejny chleb, powinien być znacznie lepszy.

          Odpowiedz
          • Bardzo dziękuję za odpowiedź :). Zakwas dokarmiłam i oczekuje sobie w lodówce. Po świętach upiekę kolejny. Będę próbować do skutku 🙂 Takie własne wypieki to duża satysfakcja, szczególnie, gdy produkuje się coś, czego się jeszcze nie produkowało.
            Chciałam też wyrazić swój podziw nad Pani blogiem! Jest niesamowicie dopracowany. Widać, że dużo Pani w niego czasu wkłada i serca 🙂
            Życzę Wesołych, smakowitych Świąt!
            Przede wszystkim zdrowych.
            Pozdrawiam 🙂

            Odpowiedz
            • Gratuluję świetnego podejścia do prób i błędów 🙂
              Dziękuję ślicznie za miłe słowa 🙂 Wszystkiego najlepszego na święta i nie tylko 🙂

              Odpowiedz
    • Chleb po wyjęciu z piekarnika jeszcze „dochodzi”. Warto zostawić go do ostudzenia przynajmniej godzinę-dwie, a przy większych bochenkach nawet całą noc.
      Po tym zupełnie inaczej się go kroi i zupełnie inaczej wygląda w środku.

      Odpowiedz
  86. Mam pytanie, po zrobieniu chlebka dokarmiam zakwas 30/30 i chowam do lodówki. Czy przed schowaniem mam poczekać, aż zapracuje? Może do lodówki schować go na drugi dzień? Czy jak nagle potrzebuję większą ilość zakwasu to mogę dokarmić np.: 60/60 lub 70/70?

    Odpowiedz
  87. Upiekłam chlebek w naczyniu żaroodpornym , posmarowałam naczynie olejem i posypałam mąką pszenną . Niestety chleb tak przywarł do naczynia , że po prostu siłą musiałam go stamtąd wycinać . Co poszło nie tak ?

    Odpowiedz
  88. To mój pierwszy raz jako piekarz, siostra mnie zmusiła do pieczenia, bo podarowała mi zakwas. Wyszedł mi piękny chlebek, więc wierzę, że każdemu się uda świetny i czytelny przepis!

    Odpowiedz
  89. Witam, dzisiaj zrobiłam chleb z tego przepisu….na 8- dniowym własnym zakwasie(Maka żytnia razowa typ 2000).Kocham pichcić i gotować i nie jestem w tym laikiem …wiec tymbarskiej chciałam powiedzieć, ze przepis jest świetny-czytelny i bezproblemowy. Gorąco polecam.Chleb wyszedł wspaniały .

    Odpowiedz
  90. Marcin, im starszy zakwas tym lepszy 🙂 mój po roku sie popsuł jak wyjechałem. Niby byl w lodówce ale nie dał rady. Strasznie bylo mi to szkoda… po 2 latach wracam do pieczenia chleba 🙂

    Odpowiedz
  91. Dzień dobry,
    dzisiaj upiekłam trzeci chleb i nie do końca się udał, w smaku jest w porządku, ale wyrosl i 'pękł’ w środku, jeśli chodzi o wysokość. Co może byc tego powodem? Będę wdzięczna za odpowiedź

    Odpowiedz
    • I bardzo dobrze że popękał – to oznaka, że kwas jest dobry i aktywny. Wielu piekarzy markuje pekanie chleba nacinając go. Niczym się nie martw. Widzę, że pęknięcie jest na boku – prawdopodobnie spryskałaś chleb wodą lub woda w jakiś inny sposób zgromadziła się na brzegu foremki co ułatwiło pęknięcie.

      Odpowiedz
    • Tak pekający chleb poprostu za długo rośnie. A do tego spróbuj przed wstawieniem do piekarnika ponacinać skórkę od góry (nazywa się to cechowanie).

      Odpowiedz
  92. Witam, nie wiem czy dobrze zrozumiałem po pięciu dniach mamy ok. 240g zakwasu, odejmujemy 150g zostaje ok. 90g proste, dokarmiamy woda+mąka do 150 g proste, wstawiamy do lodówki następnego dnia pieczemy drugi bochenek – słoik jest pusty. Teraz nadeszła chwila na moje pytanie czy na TRZECI bochenek procedura znowu się powtarza:
    A) od początku w czystym umytym słoiku,
    B) od początku w starym słoiku po zakwasie tj. 4 dni po 30/30
    C) do tego samego słoika wkładamy tyle żeby było 150g zakwasu i następnego dnia pieczemy

    To samo tyczy się czwartego, piątego chlebka itd.

    Dodatkowe pytanie czy można zrobić 2x tyle zakwasu tj 480g
    upiec jeden -150g = 300g + dokarmiamy 60g = 390g
    upiec drugi -150g = 240g + dokarmiamy 60g =300g
    upiec trzeci -150g = 150g+ dokarmiamy 60g = 210g
    upiec czwarty -150g = 60g + dokarmiamy do 150g
    upiec piąty -150g = 0
    🙂

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Witaj,
      Zrób taką ilość zakwasu jaka będzie Ci potrzebna. Nie musisz konkretnie dodawać 30/30, to jest proporcja na jeden chleb, jeśli chcesz zrobić dwa, weź składniki x2, dla większej ilości analogicznie.
      Zawsze rób sobie taką ilość zakwasu, żeby po zrobieniu chleba została Ci mała ilość, którą potem dokarmisz i włożysz do lodówki.
      Mam nadzieję, że pomogłam 🙂

      Odpowiedz
      • Czyli jednego zakwasu możemy użyć tylko 2 razy, raz po 5 dniach i raz dokarmiony z lodówki. Teoretycznie nie można tego ciągnąć do 5-6 bochenków pieczonych po jednym o to pytałem 🙂
        Trzeba dokładnie pilnować czasu dokarmiana żeby to było w punkt o tej samej porze ?

        Odpowiedz
        • Jednego zakwasu możesz używać nawet 20 lat 🙂 ważne żeby go odpowiednio przechowywać i dokarmiać. Co więcej stary zakwas jest silniejszy i przez wielu piekarzy uznawany za bardziej wartościowy.
          Nie trzeba przestrzegać ściśle czasu dokarmiania, raz dziennie musisz go dokarmić.

          Odpowiedz
          • Mogłaby Pani zrobić taką rozpiskę przykład jak dokarmiać i przechowywać taki zakwas dla 20 lat ? 😀
            Żartuję wystarczy dla 6-7 bochenków pieczonych po jednym jednorazowo co 3-4 dni, z góry dziękuję i pozdrawiam

            Odpowiedz
            • Najpierw robisz zakwas postępując tak jak opisałam tutaj: https://slodkiblog.pl/jak-zrobic-dobry-zakwas-zytni-do-pieczenia-chleba/
              Pieczesz chleb i dokarmiasz pozostały zakwas 30/30. Wstawiasz go do lodówki.
              Dzień przed pieczeniem chleba wyjmujesz zakwas z lodówki i dokarmiasz go taką ilością wody i mąki żeby wystarczyło na chleb i zostało jeszcze trochę na kolejny. Tą pozostałą część dokarmiasz 30/30 i ponownie wstawiasz do lodówki.
              Z pozostałymi bochenkami postępujesz analogicznie.

              Odpowiedz
  93. Ja przykrywam chleb po 10 min pieczenia folia aluminiowa i sciagam ok 10-15 min przed koncem pieczenia i sie nie przypala

    Odpowiedz
  94. Czym przykryć chleb podczas pieczenia? Wyczytałam tu w komentarzach że folią, aluminiową? Dobrze rozumiem? Kiedyś zawsze piekłam chleb w 180 st. góra dół i wychodził dobry. Teraz mam nowy piekarnik i jakaś masakra. Skórka przypieczona za mocno, twarda. Teoretycznie środek upuieczony, ale delikatnie rozwarstwia się po ostygnięciu, odchodzi od skórki. Z tego co wiem to oznaka, że jest niedopieczony. Dlatego koniecznie musze sprawdzić czy w 210 w koncu będzie ok. Mieszam też 150g mąki zytniej 2000 z 350g mąki żytniej 720. Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
    • Najlepiej właśnie folią aluminiową, wytrzymuje wysokie temperatury. Jeśli w 180 st. chleb przypieka się za mocno, to obawiam się że w 210 przypiecze się jeszcze bardziej. Pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz
      • Dziekuje za odpowiedz… 🙂

        To mam jeszcze dwa pytania…
        1. W tym przypadku uzylem innej maki na zakwas (zytnia 2000) i inna na wypiek (zytnia 720)… Czy mozna tak mieszac?
        2. Czy jezeli dokarmilem zakwas na przyklad o 20’stej to, aby cos dalej robic musi uplynac doba? W przypadku powyzej odczekalem okolo 10’ciu godzin od dokarmienia zakwasu…

        Cheers! 🙂

        Odpowiedz
        • 1. Jasne że można, sama tak robiłam.
          2. Nie musi upłynąć doba, jeśli wieczorem dokarmiłeś zakwas, to rano możesz już zrobić chleb (pod warunkiem że zakwas jest aktywny).
          Pozdrawiam 🙂

          Odpowiedz
          • Wiatm…

            W nocy zrobilem drugie podejscie do tego chleba… Niby wyglada pieknie, ale… w srodku jest bardzo mokry… taki gliniany.. podczas krojenia lepi sie do noza… Przy pierwszym pieczeniu tez tak bylo, chociaz troche mniej…
            Pieklem ok 70 minut w temperaturze okolo 215 stopni…
            Co moze byc nie tak?
            Pozdrawiam.. 🙂

            Odpowiedz
  95. Witam. Ja dodałam trochę drożdży, żeby skrócić czas wyrośnięcia ciasta. I chyba będę się tego trzymała, wyszedł pyszny. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
      • Tam w temp 210 stopni. Dałem jeszcze folie po 15 min na górę zeby sie nie przypalił i przed koncem 20 min ściągnąłem . Mysle że poprostu to za duza foremka na taki chleb żytni i jednak chyba trzeba poprostu dwie mniejsze foremki. Ale wyrósł z młodego zakwasu bardzo ładny wysoki.

        Odpowiedz
  96. Hej, robiłam dziś chlebek z twojego przepisu, właśnie poszłam go sprawdzić i po prawie 4h chlebek prawie wogole nie urósł:( jaki może być powód:( zakwas nie był swieży.dokarmiany poprzedniego dnia.

    Odpowiedz
      • Szkoda, że się nie da dodawać zdjęć. 😉 Tak. Zakwas był aktywny widoczne bąbelki i zapach również odpowiedni.
        Zaryzykowałam jednak i piekłam go godzinę , tyle, że w keksówce 36x8x8 i spod był niedopieczony, widoczne fragmenty surowego ciasta. Musiałam dopiekac. W smaku dla mnie za mało słony i taki dość zbity. Będę próbować jeszcze bo ogólnie nie był zły.

        Odpowiedz
  97. Dzień dobry, upiekłam na bardzo młodym zakwasie; pięknie wyrósł ale mocno upadł po wyjęciu z piekarnika – po przeczytaniu powyżej wiem, że tak może się zdarzyć. Jednak chodzi o to, że po około 35 min skórka z wierzchu była mocno zrumieniona i musiałam foremkę przykryć folią aluminiową. Piekłam w piekarniku elektrycznym z grzaniem góra-dół na drugim od dołu poziomie piekarnika. Czy może powinnam zmniejszyć temperaturę? Albo piec krócej?

    Odpowiedz
    • Nie zmniejszaj temperatury ani nie skracaj czasu pieczenia bo chleb się może nie dopiec. Ja też w trakcie pieczenia przykrywam chlebek żeby się za mocno nie zrumienił

      Odpowiedz
  98. Witam,
    robię wszystko jak w przepisie i wychodzi zakalec.
    Jak piec chleb w piekarniku?
    próbowałem już dolną i górną grzałkę jednocześnie oraz dolną, górną grzałkę+ termo obieg i nic to nie dało

    Odpowiedz
  99. Witam
    Czy tego nowego zakwasu wystarczy na nowy chlebek ? bo w przepisie jest 150g,a dodane jest 30g mąki i 30g wody.
    Czy przed pieczeniem nowego chleba trzeba coś zrobić z tym zakwasem wyjętym z lodówki ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Maksymalny rozmiar zdjęcia: 2 MB. Drop files here