Scones – angielska tradycja

Dziś przepis na scones, tradycyjne angielskie bułeczki/ciastka. Smak jest ciekawy, powiedziałabym że przypominają coś pomiędzy ciastem francuskim a kruchym i raczej daleko im do typowych polskich bułeczek. Zapraszam na film:)

 

Składniki:

  • 200 g mąki
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g zimnego masła
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 25 g cukru
  • 1 jajko
  • zimne mleko w ilości takiej żeby po wymieszaniu z jajkiem otrzymać 125 ml płynu

Wykonanie:

Do miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier i dodaj pokrojone na kawałki zimne masło, posiekaj za pomocą siekaczki. Możesz także wszystkie składniki wysypać na stolnicę i użyć noża do posiekania. Po wykonaniu tej czynności kawałki masła powinny być bardzo małe, widoczne tylko w niektórych miejscach. Następnie dodaj płyn, czyli mleko wymieszane z jajkiem i połącz najpierw za pomocą łyżki, a następnie bardzo krótko zagnieć rękami. Zostaw odrobinę płynu do posmarowania wierzchu ciastek.

Ciasto wyłóż na stolnicę i rozwałkuj na grubość ok. 1,5 cm, wycinaj kształty za pomocą foremki o ostrych brzegach. Ja do tego celu użyłam kieliszka do wina. Ciastka wycinaj zdecydowanym, szybkim ruchem, nie kręć foremką tylko wciskaj ją w ciasto, wszystko po to żeby uzyskać strukturę typową dla scones.

Gotowe ciastka wyłóż na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piecz przez ok. 15 min w piekarniku nagrzanym do 220°C.

Scones są tradycyjnie podawane z masłem i dżemem lub z serkiem kremowym.

Moje uwagi i spostrzeżenia:

  • Jest jedna wada scones, która sprawia że raczej nie zrobię ich ponownie, a mianowicie wyczuwalny smak proszku do pieczenia. Przygotowując się do zrobienia ciastek, czytałam w komentarzach że tak może być i dlatego wybrałam przepis z najmniejszą ilością proszku. To nie pomogło i mój wrażliwy zmysł powonienia i tak go wyczuł:) /weźcie pod uwagę, że ja jestem bardzo wrażliwa na tym punkcie, inni domownicy nie mieli takiego problemu
  • Podobno sukcesem udanych scones jest bardzo zimne masło, foremka o ostrych krawędziach, odpowiedni sposób wycinania ciastek oraz bardzo szybkie wyrobienie ciasta żeby jak najmniej ogrzać masło (właściwie polega to na połączeniu ciasta w kulę za pomocą dłoni).
  • Scones określam w moim wpisie mianem ciastek, bo tak też smakowały po wykonaniu. Nie oczekujcie wyglądu i smaku tradycyjnych polskich bułeczek, to nie ten typ:) Dodam, że w przepisie zrobiłam pewną modyfikację i zamiast mleka użyłam słodkiej śmietanki 30 %, to prawdopodobnie sprawiło że moje scones jeszcze bardziej przypominały ciastka:)

Jestem bardzo ciekawa czy Wy macie doświadczenie z tego typu wypiekami i co o nich sądzicie. Dajcie znać w komentarzach:)

Zobacz więcej

Dodaj komentarz