Cienkie, chrupiące i obsypane cukrem pudrem — włoskie chiacchiere to deser, który smakuje jak karnawał w Mediolanie. Ten prosty przepis pokazuje, jak z kilku składników wyczarować faworki o wyjątkowej lekkości i delikatnym aromacie. Jeśli masz ochotę na klasyczną słodkość z włoskim charakterem, koniecznie zajrzyj dalej!

SKŁADNIKI
(na dwa duże talerze faworków)
- 320 g mąki (2 szklanki)
- szczypta soli
- 30 g roztopionego masła
- 2 jajka L
- kieliszek nalewki jasnego koloru (ok. 25 ml)
- 2-3 łyżki słodkiej śmietanki
PRZYGOTOWANIE
- Do misy robota dodaj wszystkie składniki poza śmietanką. Zacznij wyrabiać dodając powoli śmietankę w takiej ilości żeby ciasto zaczęło robić się zwarte. Nie dodaj więcej śmietanki niż to konieczne, ciasto ma się zlepić, ale pozostać dosyć twarde. Wyrabiaj ciasto przez 7-10 min aż stanie się wyraźnie bardziej gładkie i plastyczne. Przykryj miskę szczelnie folią spożywczą i odstaw na 30 min, żeby ciasto odpoczęło.
- Przygotuj maszynkę do wałkowania makaronu, oprósz wałki niewielką ilością mąki.
- Odrywaj małe kawałki ciasta, tak aby swobodnie zmieściły się w maszynce. Wałkuj ciasto zaczynając od szerokiego rozstawu wałków do możliwie najwęższego (u mnie ciasto było idealnie cienkie na ustawieniu nr 8 z pośród 9). Rozwałkowane ciasto dziel na paski o szerokości ok. 2-3 cm, pośrodku każdego zrób jedno lub dwa nacięcia. Pamiętaj o przykrywaniu folią pozostałego ciasta i pociętych faworków, żeby nie wysychały!
- Smaż w rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor. Po usmażeniu odsączaj na ręczniku papierowym.
- Przed podaniem posyp obficie cukrem pudrem. Smacznego!
UWAGI
- Im cieńsze faworki, tym smaczniejsze i bardziej kruche, ale również trudniejsze w zrobieniu. Cieniutkie ciasto łatwo się rwie i momentalnie wysycha, dlatego najlepiej byłoby od razu smażyć pocięte faworki, aby jak najkrócej leżały na blacie. I oczywiście trzeba pamiętać, że te cieniutkie faworki smażą się błyskawicznie, polecam nie oddalać się zbytnio od patelni 🙂







